piątek, 18 listopada 2016

Kiedy zakończeniem psujesz dobre anime | Co myślę o Makai Ouji: Devils and Realist? |

Tytuł już kiedyś omawiany i uznany za bezbłędny.Bzdura.Teraz bardziej surowo podchodzę do anime i wymienię powody dlaczego Makai Ouji nie jest aż tak wspaniałe jak kiedyś przypuszczałem.

Oczywiście, nie musisz się w żaden sposób zgadzać z tym co zostanie tutaj napisane.

Mały wstęp po fabule:

Głównym bohaterem jest jakże uzdolniony i inteligentny arystokrata.William Twining, bo tak się nazywa, jest zagorzałym realistą i na wszystko ma naukowe wyjaśnienia.Pewnego dnia, przyjeżdżając do swojej rodzinnej rezydencji dowiaduje się, że jego jedyny opiekun zbankrutował i zniknął, a całe bogactwo domu zostało zabrane.W związku z tym służba odeszła, a wierny pozostał jedynie lokaj, Kevin Cecil.William postanawia poszukać czegoś wartościowego w piwnicy, lecz nieświadomie przywołuje demona Dantaliona, który twierdzi iż chłopak jest potomkiem Salamona i ma prawa do wyboru piekielnego władcy.

Oceny: 

Fabuła 6/10
Wplątanie w anime motywów religijnych i historycznych, jest czymś naprawdę dobrym.Niestety, nie aż tak bardzo dobrze poprowadzonym.Oprócz demona Dantaliona, dojdzie jeszcze dwójka upierdliwych czartów, Sytry i Camio.Czyli ogólnie, mamy tutaj niezłe stado bishounenów, ale nie w tym tkwi problem.Historie Williama z czasu zaczęły dzielić się na takie, które do fabuły nie były w ogóle potrzebne, na przykład szkolny festiwal czy odcinek z skrzatem w lesie.Anioły, które według biblii są tymi dobrymi, stały się tu całkowitymi sadystami, a wielki Archanioł Michał stał na ich czele.Nie mniej jednak zakończenie było koszmarne, albo po prostu nie spodobało mi się, a sama seria powinna dostać kontynuację, bo właśnie przez "niepotrzebne" odcinki, nie jesteśmy w stanie zlepić niektórych wątków.
Chyba zaginiony krewny czarodziejek z księżyca. 

Grafika 8/10
Za pewne seria może się pochwalić ładnym wyglądem i ubraniami, które nosiły postacie.Słabiej to widać z tłami, ale również jest całkiem nieźle.Najbardziej wkurzające jednak były powtarzające się sceny, które w ostatnim odcinku, były puszczane chyba z pięć bądź sześć razy.
Kiedy nieproszony gość wjedzie na chatę.

Muzyka 9/10
I słuszna ocena.Opening był wspaniałą piosenką i do dziś gości gdzieś w czeluściach mojego zepsutego telefonu.Ending również przyjemny, spokojny i warty odsłuchania.Muzyka w tle też mi się podobała.
Joanna leci ci...nakopać.

Postacie 6/10
W serii, jak można zauważyć, przeważają mężczyźni.To dlatego, że anime kierowane jest dla płci żeńskiej, a tam gdzie dużo bishy, tam dobry odbiór wśród pań, a przynajmniej niektórych.Dużo postaci historycznych typu wspomniany już Salamon, Joanna d'Arc czy Gilles de Rais jak i demonów wziętych z biblii.To właśnie trzyma poziom serii.Wracając jednak do głównych bohaterów, bo to oni nadają największego blasku każdej serii, nie byli oni zbyt ciekawi.Wielce pewny siebie William, gniewny Dantalion i zachowujący się jak kobieta Sytry, nie skradli mojego serca.Z wybrańców piekielnych lubię najbardziej spokojnego Camio, a ogólnie z całej serii, Kevina i jego "anielską" cierpliwość do swojego zadufanego pana.
Tak mniej więcej wygląda moja mama gdy wraca z wywiadówki.

Ogólna ocena: 7/10
Seria warta do obejrzenia, ale raczej dla fanów gatunku angel/demon.W przeciwnym razie, nie musicie się martwić, nic ciekawego was nie ominie.

8 komentarzy:

  1. Heh. Miło mi cię widzieć znowu w internecie mistrzu. Coś przeczuwałam, że będzie Makai Ouji. Anime może być. Okropnie podoba mi się ending <3. Ostatnio u mnie też była wywiadówka, ale rodzice byli w pracy. Jednak weszli na e-dziennik no i trochę było gadki o przyszłości -_-.I rodzice chcą załatwić mi korepetycje...że co?! Ja nie chcę!!! A teraz zatrułam się jedzeniem ze stołówki i tak mi niedobrze. Od 2 w nocy nie śpię i tak łeb boli. Chyba wezmę apap o ile go nie zwrócę górą XD. Idę odpoczywać leżąc na łóżku.
    Pozdrawiam mistrzu :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miałem korepetycję z matmy, ale po jakimś czasie rodzice zrozumieli, że poco płacić 20 zł jak ja i tak nic nie umiem? xD.
      Pozdrawiam.

      Usuń
  2. Z tą Czarodziejką z Księżyca to trafiłeś XD
    Samego anime nie oglądałam i raczej nie zamierzam. Zresztą nie mam nawet na to czasu :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Również u mnie coraz gorzej z wolnym czasem :/

      Usuń
  3. Jakoś mnie do tej serii nie ciągnie. Może kiedyś obejrzę. Kiedyś...ale nie teraz :D.
    No, faktycznie. Z Czarodziejką z Księżyca to dowaliłeś XD.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  4. Zadziwiające akurat Makai Ouji... oglądałam i powiem, że jest to dosyć ciekawe anime ale nie jest zbytnio porywające.Najbardziej podobała mi się kreska i opening, ending. Zgadzam się powinna być kontynuacja bo akurat skończyło się na ciekawym momencie.Cudowna kolejna Czarodziejka z Księżyca xD.Pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń